Farerskie kadry

Blog o Wyspach Owczych

Dziennik z podróży – edycja 2017

A więc stało się. W środowy wieczór po raz czwarty wylądowałem Airbusem na Vágar. Kolejny raz farerska ziemia wyłoniła się zza chmur na kilkadziesiąt sekund przed lądowaniem. Przed startem pachnącego nowością Airbusa 320 (dumnie noszącego nazwisko Williama Heinesena) z głośników sączyła się, zamiast utartej popowej papki, składanka farerskich kvæði, m.in. Grímur á Miðalnesi. I jak tu nie uronić nostalgicznej łezki? Mimo, że do Farojów jeszcze setki kilometrów.

Czytaj dalej

From 1908 to the mid-1960s, A/S Thorshavns Mælkeforsyning og Margarinefabrik was in charge of the maritime postal services and the liner between Tórshavn and a number of villages on Streymoy and Eysturoy by what was called mjólkarbátar (milk boats). Photo from 1963.

Mleczne promy

Farerzy – tak jak każda wyspiarska nacja – zależni są od morza. Łodź przez stulecia była nieodzownym środkiem transportu. Zanim drogową sieć na Wyspach Owczych wzbogaciły podmorskie tunele, jedynym sposobem przemieszczania się między wyspami były łodzie. Intrygującym epizodem w marynistycznej historii archipelagu są mjølkabátar – sieć promów uruchomiona przez stołeczną mleczarnię.

Czytaj dalej

Atgongd noktað ørindaleysum

Tabliczki

Moją fotograficzną słabością – obok wspomnianych już lata temu ławeczek – są wszelkiego rodzaju tabliczki i znaki. To one przyczyniły się do mojego zainteresowania językiem pewnego odległego archipelagu. I to one też sprawiły mi niekłamaną radość, gdy pewnego sierpniowego popołudnia po raz pierwszy „przemówiły” do mnie po farersku.

Czytaj dalej

Faroje na Najwyższym Biegu

„Dziś wieczorem, ja wskazuję palcem na wzgórze. Richarda goni owca. A James je coś, co na niego patrzy.” Taka zapowiedź niestety nigdy nie padła na początku odcinka magazynu motoryzacyjnego Top Gear.

Czytaj dalej

Zabawa w toponimy

Moja słabość wobec toponimów objawiła się na „Farerskich kadrach” już nieraz. Wspólnie wędrowaliśmy po Owczych bezdrożach, rozszyfrowując intrygujące nazwy. Tym razem jednak popuśćmy nieco wodze fantazji. A jeśli by tak, zamiast próbować przekładać farerskie nazwy na polski, przenieść polskie toponimy na mapę Wysp Owczych?

Czytaj dalej

Page 1 of 53

Tekst i zdjęcia: Maciej Brencz & Materiały udostępnione na licencji CC BY-SA 4.0


Napędzane przez WordPress & Szablon autorstwa Andersa Noréna