Farerskie kadry

Blog o Wyspach Owczych

Szukając Ciszy

Kwestia samotności i wyciszenia już kilkukrotnie pojawiała się na łamach Farerskich kadrów. Bo czy to nie te dwie kwestie, przede wszystkim, sprawiają, że kierujemy nasze tęskne spojrzenia ku Północy? Że czujemy wtedy coś czego nie potrafimy do końca nazwać?

Może warto dodać do tego zestawu szwedzkie lagom (dokładnie tyle, ile trzeba), duńskie hygge (niespieszna radość z danej chwili) czy farerskie kanska (czy będzie to gotowe na dziś? może). Cynamonowe babeczki, świeczki i figurki w oknach, wbrew temu co sugerują wydawane ostatnio seryjnie książki z gatunku „jak żyć szczęśliwie”, to ledwie dodatek (i zdecydowanie efekt, a nie przyczyna) do czegoś, co należy nazwać dystansem do codzienności.

Czytaj dalej

Asta i jej kiosk

Kilka lat temu przy Niels Finsens gøta w pobliżu skweru Vaglið w Tórshavn postawiono nieco przerośniętą ławeczkę dla trolli. Sąsiaduje z nią niepozorny czerwono-biały budyneczek. Jak określa to portal in.fo, wpisał się on w obraz stolicy Wysp Owczych. Cóż niezwykłego jest w niewielkim kiosku, że związane z nim informacje trafiają do wszystkich farerskich gazet i portali informacyjnych?

Czytaj dalej

Paszcza mroku i cyklista

Z chłopakami z zespołu ORKA na łamach Kadrów spotkaliśmy się już nie raz. Kontynuując zapoczątkowaną w zeszłym roku tradycję, z okazji trzecich urodzin bloga postanowiłem przetłumaczyć tekst dwóch kolejnych utworów muzycznych eksperymentatorów z Eysturoy. Wyspy Owcze zaskoczą nas dzisiaj po raz kolejny, a określenie „paszcza mroku” nie będzie już tylko związane z farerskim krajobrazem.

Czytaj dalej

Cyrkowy wierszyk

Mieszczący się przy havnarskim nabrzeżu Sirkus Föroyar jest miejscem, które warto odwiedzić. Nie tylko ze względu na indyjskie jedzenie, przepyszne fish&chips i ciekawy wystrój. Na ostatnim piętrze ktoś nabazgrał na ścianie toalety wierszyk.

Czytaj dalej

Prawie jak Kanonierzy

W roku 1955 piłkarze klubu B36 Tórshavn po raz pierwszy wybiegli na boisko w stroju, który nazwano „Arsenalskim Trykotem”. Czarne koszulki i białe spodenki zagościły w klubowej historii na wiele lat.

Skąd jednak takie określenie strojów, w których grali zawodnicy B36 Tórshavn? Piłkarze londyńskiego Arsenalu od początku istnienia klubu noszą przecież czerwone koszulki oraz białe spodenki i getry.

Czytaj dalej

Pierwszy farerski basen

Znajdujący się na opłotkach Klaksvík park úti í Grøv zachęca do odwiedzin nie tylko oazą zieleni, ukrytą w lekkim obniżeniu terenu (stąd słowo grøv w jego nazwie). Zanim w roku 1980 powstał w tym miejscu rozległy i pięknie utrzymany park, okoliczni mieszkańcy korzystali ze znajdującego się pod chmurką, pierwszego na Wyspach Owczych basenu.

Czytaj dalej

Page 1 of 38

Tekst i zdjęcia: Maciej Brencz & Materiały udostępnione na licencji CC BY-SA 4.0


Napędzane przez WordPress & Szablon autorstwa Andersa Noréna