Farerskie kadry

Blog o Wyspach Owczych

Szukając Ciszy

Kwestia samotności i wyciszenia już kilkukrotnie pojawiała się na łamach Farerskich kadrów. Bo czy to nie te dwie kwestie, przede wszystkim, sprawiają, że kierujemy nasze tęskne spojrzenia ku Północy? Że czujemy wtedy coś czego nie potrafimy do końca nazwać?

Może warto dodać do tego zestawu szwedzkie lagom (dokładnie tyle, ile trzeba), duńskie hygge (niespieszna radość z danej chwili) czy farerskie kanska (czy będzie to gotowe na dziś? może). Cynamonowe babeczki, świeczki i figurki w oknach, wbrew temu co sugerują wydawane ostatnio seryjnie książki z gatunku „jak żyć szczęśliwie”, to ledwie dodatek (i zdecydowanie efekt, a nie przyczyna) do czegoś, co należy nazwać dystansem do codzienności.

Czytaj dalej

Są rzeczy, których nie ma

Ta głęboka prawda wypisana sprayem na murze utkwiła mi w pamięci już ładnych naście lat temu. A powróciła wraz z pytaniem, które zadano mi niedawno – jakich zawodów, które nam – Polakom, ludziom z kontynentu – wydają się oczywiste i codziennie, nie spotkamy na Wyspach. A także – odwracając to pytanie – jakich farerskich rzeczy próżno szukać na naszym podwórku.

Czytaj dalej

O morzu i malarstwie

O miejscu morza w życiu, historii, tradycji i sztuce Wysp Owczych można spisać całe tomy opowieści. W jednym z muzeów na owczym archipelagu poznać można ten silny związek – morze i sztuka dosłownie ze sobą sąsiadują.

Wnętrze Bátasavn og málningasavn w Leirvík.

Leirvík na wschodnim wybrzeżu wyspy Eysturoy większość przejeżdża w drodze na północ archipelagu lub w kierunku Tórshavn. Ot, wylot z tunelu, rondo, ograniczenie prędkości, drugie rondo, stacja benzynowa i kolejny tunel.

Wykonane z pęcherzy pławnych grindwali pływaki podtrzymujące rybackie sieci.

Warto jednak zatrzymać się w Leirvík nie tylko na tankowanie. Pod dachem działającego od 2000 roku Bátasavn og málningasavn (pol. Muzeum Łodzi i Malarstwa) zebrano bowiem ciekawe eksponaty.

Na pierwszej kondygnacji ekspozycji muzeum (mieszczącego się – a jakże – w dawnej przetwórni suszonych ryb) znaleźć można tradycyjne farerskie łodzie używane do dalekomorskich połowów. Zobaczymy także skrzynki, do których rybacy zabierali ze sobą prowiant oraz wykonane z pęcherzy pławnych grindwali pływaki, którymi podtrzymywano sieci. Całość uzupełniają zdjęcia, modele i bogate opisy historii farerskiego rzemiosła szkutniczego (także w języku angielskim).

Leirvík na obrazie Sámala Toftanesa

Kilka sal na piętrze prezentuje bogaty dorobek lokalnych malarzy ze szczególnych uwzględnieniem twórczości dwóch impresjonistów z Leirvík – Jóannisa Kristiansena i Sámala Toftanesa.

Urodzony w 1945 roku Sámal przygodę z malarstwem rozpoczął już w młodym wieku, oddał się mu jednak w pełni dopiero po „czterdziestce”. Jego twórczość podobna jest do innych farerskich artystów. Na obrazach dostrzegamy jedynie kontury budynków, łodzi, ludzi i zarys krajobrazu. To światło jest bowiem ich najważniejszych elementem.

Sámal Toftanes

Powtarzającym się motywem u Toftanesa są sceny z życia rybaków i farmerów przedstawiane w porannym lub wieczornym delikatnym świetle.

Sámal Toftanes

Farerska rozmowa – Agata Ożarowska

Wyspy Owcze to także suma wspomnień osób, które obrały nietypowy kierunek. Dla których daleki archipelag stał się nowym domem, ale i tych, które swą farerską pasję budują z pewnej odległości, będąc na Owczych nadal gośćmi. Postanowiłem uzupełnić blog „Farerskie kadry” o ich spojrzenie na Wyspy. Dzisiejszą rozmową z Agatą chciałbym rozpocząć nowy cykl, który nazwałem „Farerskie rozmowy„. Słowa uzupełniają zdjęcia z archiwum Agaty.

Czytaj dalej

Fagra blóma

Kilka tygodni temu John Egholm, gitarzysta Hamraduna wrzucił na Youtube’a przedsmak nowej płyty tej farerskiej folk-rockowej kapeli. W czasie występu na żywo zaśpiewali liczący blisko sto lat tekst Poula F. Joensena. Zaintrygowany jego wykonaniem i świetną znajomością tekstu wśród festiwalowej publiczności postanowiłem spróbować go przetłumaczyć.

Czytaj dalej

Asta i jej kiosk

Kilka lat temu przy Niels Finsens gøta w pobliżu skweru Vaglið w Tórshavn postawiono nieco przerośniętą ławeczkę dla trolli. Sąsiaduje z nią niepozorny czerwono-biały budyneczek. Jak określa to portal in.fo, wpisał się on w obraz stolicy Wysp Owczych. Cóż niezwykłego jest w niewielkim kiosku, że związane z nim informacje trafiają do wszystkich farerskich gazet i portali informacyjnych?

Czytaj dalej

Page 1 of 39

Tekst i zdjęcia: Maciej Brencz & Materiały udostępnione na licencji CC BY-SA 4.0


Napędzane przez WordPress & Szablon autorstwa Andersa Noréna