
Co wspólnego mają ze sobą ruch abstynencki, sprzedaż wysyłkowa i prawa wyborcze kobiet? Na Wyspach Owczych bardzo wiele.

Co wspólnego mają ze sobą ruch abstynencki, sprzedaż wysyłkowa i prawa wyborcze kobiet? Na Wyspach Owczych bardzo wiele.
Nieposiadające własnych sił zbrojnych Wyspy Owcze i Grenlandia strzeżone są przez fregaty Duńskiej Marynarki Wojennej. Na wodach archipelagu spotkać jednak można także farerskie jednostki patrolowe.
Knajpki serwujące dorsza z frytkami. Czekoladki Dairy Milk i szkockie ciasteczka Digestives na sklepowych półkach. Farerzy z domieszką brytyjskiej krwi o angielskich nazwiskach. Liczni fani Liverpoolu i Manchesteru United. Lotnisko Vága Floghavn. To tylko część spuścizny brytyjskiej pokojowej okupacji Wysp Owczych. Rzadziej w tym kontekście wspomina się o tajemniczej, tytułowej przypadłości, na którą zapadali żołnierze stacjonujący na archipelagu.
Jest rok 1996. Pierwsi Farerzy uzyskują dostęp do globalnej sieci. Internet trafia pod strzechy. Jak wyglądała farerska sieć ćwierć wieku temu, gdy na naszych komputerach królowały Windowsy 98 i XP?
Dwieście pięćdziesiąty wpis na blogu. Dziesięć lat od mojej pierwszej wizyty na Wyspach Owczych. To zdaje się dobra okazja do podsumowującej ostatnią dekadę na archipelagu subiektywnej notki. I też – siłą rzeczy – notki nostalgicznej.
Page 1 of 15
O osiemnastu wyspach zagubionych wśród północnych mórz. Subiektywnie. Czasem nawet bardzo.Na „Farerskich kadrach” opublikowano dotychczas 260 notek opisujących Wyspy Owcze w 1,695 kadrach.
Tekst i zdjęcia: Maciej Brencz & Materiały udostępnione na licencji CC BY-SA 4.0
Napędzane przez WordPress & Szablon autorstwa Andersa Noréna