Farerskie kadry

Blog o Wyspach Owczych

Page 2 of 39

Prawie jak Kanonierzy

W roku 1955 piłkarze klubu B36 Tórshavn po raz pierwszy wybiegli na boisko w stroju, który nazwano „Arsenalskim Trykotem”. Czarne koszulki i białe spodenki zagościły w klubowej historii na wiele lat.

Skąd jednak takie określenie strojów, w których grali zawodnicy B36 Tórshavn? Piłkarze londyńskiego Arsenalu od początku istnienia klubu noszą przecież czerwone koszulki oraz białe spodenki i getry.

Czytaj dalej

Pierwszy farerski basen

Znajdujący się na opłotkach Klaksvík park úti í Grøv zachęca do odwiedzin nie tylko oazą zieleni, ukrytą w lekkim obniżeniu terenu (stąd słowo grøv w jego nazwie). Zanim w roku 1980 powstał w tym miejscu rozległy i pięknie utrzymany park, okoliczni mieszkańcy korzystali ze znajdującego się pod chmurką, pierwszego na Wyspach Owczych basenu.

Czytaj dalej

Wędrujące kościoły

Nie po raz pierwszy na łamach „Farerskich kadrów” wybierzemy się w podróż szlakiem farerskich kościołów. Tym razem jednak będą to świątynie wyjątkowe. Na wycieczkę po Suðuroy śladem wędrujących kościołów zaprasza  fenomenalne źródło farerskich ciekawostek faroeislands.dk.

Czytaj dalej

Trzej bohaterowie

W 2012 roku Lív Næs wydała płytę zatytułowaną „Keldufar”, na którą trafił wybór jedenastu wierszy Johannesa Andreasa Næsa. Opublikował je po raz pierwszy w 1946 roku jako Flóvin Flekk. Jego wnuczka 66 lat później postanowiła przypomnieć je w muzycznej formie.

Promujący album teledysk do utworu „Grind” trafił na Youtube’a, a stamtąd podesłał go do mnie Marcin Michalski z prośbą o przetłumaczenie choćby kilku fragmentów tekstu.

Czytaj dalej

Farerskie okruszki

Istnieje pewne pytanie, na które udzielenie odpowiedzi sprawia mi za każdym razem olbrzymią trudność.

Dlaczego Wyspy Owcze?

Zwykle odpowiadam, że znajduję tam ciszę i inspirację. To ta z najkrótszych odpowiedzi. Udzielenie jednej z tych dłuższych zajęłoby z pewnością kilka godzin. Niezwykle ciężko bowiem „wytłumaczyć się” komuś z pasji. Z tej nienazwanej do końca ciekawości i tęsknoty.

Nie ma też tej jednej rzeczy, którą szczególnie cenię w Wyspach. To suma wielu, dla postronnych osób za pewne banalnych, drobiazgów. Pewną próbą odpowiedzi na to pozornie proste pytanie z pewnością jest ten blog.

Z każdej wyprawy na Wyspy Owcze staram się przywieźć ze sobą jakiś ich fragment. Kolekcjonuję w ten sposób farerskie okruszki.

Czytaj dalej

Page 2 of 39

Tekst i zdjęcia: Maciej Brencz & Materiały udostępnione na licencji CC BY-SA 4.0


Napędzane przez WordPress & Szablon autorstwa Andersa Noréna