Farerskie kadry

Blog o Wyspach Owczych

Kategoria: Borðoy (Page 1 of 4)

Fagra blóma

Kilka tygodni temu John Egholm, gitarzysta Hamraduna wrzucił na Youtube’a przedsmak nowej płyty tej farerskiej folk-rockowej kapeli. W czasie występu na żywo zaśpiewali liczący blisko sto lat tekst Poula F. Joensena. Zaintrygowany jego wykonaniem i świetną znajomością tekstu wśród festiwalowej publiczności postanowiłem spróbować go przetłumaczyć.

Czytaj dalej

Pierwszy farerski basen

Znajdujący się na opłotkach Klaksvík park úti í Grøv zachęca do odwiedzin nie tylko oazą zieleni, ukrytą w lekkim obniżeniu terenu (stąd słowo grøv w jego nazwie). Zanim w roku 1980 powstał w tym miejscu rozległy i pięknie utrzymany park, okoliczni mieszkańcy korzystali ze znajdującego się pod chmurką, pierwszego na Wyspach Owczych basenu.

Czytaj dalej

Farerskie Zaduszki

Kirkjugarður – farerskie określenie na cmentarz – przetłumaczyć można dosłownie na kościelny dziedziniec. W czasie wyciszającego spaceru wśród pokrytych mchem surowych kamiennych nagrobków z wytartymi przez wiatr datami sięgającymi niekiedy XVIII wieku warto zainteresować się znajdującymi się na nich inskrypcjami. Wśród nich najczęściej powtarza się skromne takk fyri – dziękujemy.

Czytaj dalej

Niewysłuchane ostrzeżenie

Gerðar, Uppsalar, Vági i Myrkjanoyri – cztery niewielkie osady – połączyły się na początku XX wieku w znane nam obecnie Klaksvík. Na opłotkach stolicy farerskiej Północy, w miejscu gdzie niegdyś znajdowała się osada Gerðar, od kilku dekad stoi pamiątkowy kamień.

Kamień pamiątkowy stojący w miejscu tragedii sprzed wieków

Kamień ten przypomina dwie tragedie, które przed wiekami starły z powierzchni ziemi niewielką osadę. W dzień św. Grzegorza, 12 marca 1745 roku śnieżna lawina pozbawiła życia pięciu mieszkańców i zniszczyła zabudowania farmy w Gerðar. Na odbudowaną farmę, dokładnie dwie dekady później – 12 marca 1765 roku – zeszłą kolejna lawina, zbierając jeszcze tragiczniejsze żniwo.

Po śmierci dwudziestu mieszkańców Gerðar, ocalali postanowili posłuchać drugiego ostrzeżenia Matki Natury. Farmę przeniesiono w pobliże nabrzeża. Od roku 1765 nie zanotowano w okolicy żadnej lawiny. Tragiczna nauczka sprzed ponad dwustu lat nadal jednak nakazuje ewakuację okolicznych terenów, gdy duże ilości śniegu zbiorą się u podnóża szczytu Kjølur1.

12 marca 1945 roku, w dwusetną rocznicę zejścia pierwszej lawiny, potomkowie ofiar z Gerðar postawili pamiątkowy kamień z następującą inskrypcją:

Til minnis
um skalvalopini úr Gerðalíð
á grækarismessu 1745 og 1765
= Sjá frágreiðslu á vártingi
og í kirkjubók =
Ættarmenn settu steinin
12 mars 1945

W tłumaczeniu na polski brzmi ona:

Na pamiątkę
lawin, które zeszły na Gerðar
w Dzień św. Grzegorza roku 1745 i 1765
= Zobacz relacje w dokumentach lokalnego Tingu
oraz księgach kościelnych =
Pobratymcy postawili kamień
12 marca 1945 roku.

Po dziś dzień nikt nie ośmielił się postawić zabudowań w miejscu naznaczonym tragedią sprzed wieków.

1 szczyt przypomina odwróconą kilem do góry łódź. Jego nazwa po farersku oznacza stępkę.

Francuz bez głowy

Visit Norðoy opracowało zestaw map osad wysp północnych. Oprócz praktycznych informacji, rysu historycznego i opisu interesujących miejsc, znaleźć można tam sporo legendarnych smaczków.

Widok na leżącą po drugiej stronie fiordu drogę krajową nr 72 łączącą Norðoyri ze Skarðhamar. gdzie straszy zjawa Francuza bez głowy

Powiada się, że ciało Francuza bez głowy, wyrzucone kiedyś na brzeg, spoczywa na opłotkach Klaksvík, pod drogą łączącą Norðoyri ze Skarðhamar. Był to ponoć żołnierz z czasów wojny brytyjsko-francuskiej toczonej na północnym Atlantyku. Legenda przetrwała w formie ustnej przez stulecia. Wzmacniają ją kolejne doniesienia o tajemniczej zjawie człowieka pozbawionego głowy, który nagle znika, jakby zapadał się pod ziemię.

Page 1 of 4

Tekst i zdjęcia: Maciej Brencz & Materiały udostępnione na licencji CC BY-SA 4.0


Napędzane przez WordPress & Szablon autorstwa Andersa Noréna