Farerzy – tak jak każda wyspiarska nacja – zależni są od morza. Łodź przez stulecia była nieodzownym środkiem transportu. Zanim drogową sieć na Wyspach Owczych wzbogaciły podmorskie tunele, jedynym sposobem przemieszczania się między wyspami były łodzie. Intrygującym epizodem w marynistycznej historii archipelagu są mjølkabátar – sieć promów uruchomiona przez stołeczną mleczarnię.

Mleko ma najszybszy transport – inaczej się zsiada
W roku 1908 firma Thorshavns Mælkeforsyning og Margarinefabrik1 utworzyła rozległą sieć niewielkich łodzi, które dostarczać miały do Tórshavn świeże mleko z osad rozrzuconych wzdłuż fiordu Skálafjørður, cieśniny Sundalagið oraz wysp Nólsoy i Sandoy. Rozbudowana siatka połączeń stała się pierwszym zorganizowanym systemem transportu zbiorowego na archipelagu. Oprócz kanek z mlekiem, promy zabierały bowiem na pokład również pasażerów, pocztę i towary.

Pierwszą „mleczną łodzią” (far. mjølkabátur) był niewielki parowy prom Ruth, w latach 30-tych zastąpiony przez parę Tróndur i Dúgvan2. O skali rozwoju i powodzenia tych linii niech świadczy fakt, że stołeczna mleczarnia emitowała wśród farerskich firm własne znaczki – przyklejano je do listów przewozowych jako dowód uiszczenia opłaty za fracht.
Mleczną sieć promów uruchomiono na osiem lat przed otwarciem pierwszej drogi między farerskimi osadami. Ba, pierwsze auto na archipelagu – Ford model TT – pojawiło się dopiero w roku 1922! Zaś Tórshavn drogowe połączenie z resztą macierzystej wyspy uzyskało w roku 1966.
Prywatnemu przewożnikowi zależało przede wszystkim na dochodzie i transporcie świeżego mleka. Inwestycje we flotę, na którą składały się przerobione na promy stare kutry rybackie, były więc skromne. W pierwszych dekadach komfort podróży pozostawiał pasażerom wiele do życzenia. Po roku 1945 stopniowo się on jednak poprawiał. Kupowano nowsze jednostki, modernizowano przystanie.

Jeszcze w latach 60-tych pokłady niewielkich jednostek dzielili między sobą pasażerowie, pocztowe worki, kartony z towarami i wszędobylskie kanki mleka. Nie dziwią więc specjalne adnotacje na rozkładach rejsów z tamtych lat. Poranne, oznaczone gwiazdką kursy, zabierały na pokład jedynie pocztę, pasażerów i mleko, każdego dnia tygodnia obierając nieco inną trasę. Popołudniami promy przewoziły wyłącznie pasażerów, oferując – znów zależnie od dnia – przesiadkę na kolejne promy, do Klaksvík czy Gjógv.

W roku 1967 prom samochodowy rozpoczął rejsy na trasie Tórshavn – Toftir – Strendur. Już rok wcześniej państwowe przedsiębiorstwo Strand Faraskip Landsins promami Ritan i Sildberin pływało na wyspy Nólsoy, Sandoy i Skúvoy. Niewielką łódką Másin miotało w okolicach Fugloy.
Wraz z rozwojem sieci dróg na Owczym archipelagu, spadało zapotrzebowanie na promy meandrujące złożoną trasą wzdłuż brzegów farerskich wysp. Nadchodził koniec prywatnych przewoźników, a przyszłością połączeń promowych miały okazać się wahadła pływające między dwoma przystaniami. Od roku 1977 wszystkie w ciemno-niebieskich barwach państwowego monopolisty.
Rybitwa, która została gołębiem
Historią tego statku można by obdzielić niejedną jednostkę pływającą3. Przyszły żółto-zielony „mleczny prom” został zwodowany w roku 1943 w szkockim Fraserburghu i przez pierwsze swe lata służył w Królewskiej Marynarce Wojennej jako trałowiec oznaczony numerem 277. Mierzącą blisko sto stóp jednostkę w roku 1946 zakupiły farerskiego władze. Odnowiony w stołecznej stoczni statek (otrzymał między innymi nową sterówkę i poszycie kadłuba) ochrzczony został 23 kwietnia 1947 roku imieniem Ternan – Rybitwa. Pływał z Tórshavn na Suðuroy i Wyspy Północne. Udał się nawet w daleki rejs do Norwegii.
W trakcie rozruchów w Klaksvík4 Ternan pełni rolę pływającego aresztu dla szczególnie krewkich klaskwujczyków, po tym jak na duńskiej fregacie Rolf Krage zabrakło dla nich miejsca (!).

W marcu 1956 roku, po uspokojeniu się sytuacji na północy archipelagu, Ternan rozpoczął służbę patrolową. Trwała ona do listopada 1961 roku, gdy statek zakupiła stołeczna mleczarnia. Przemalowana w typowe dla „mlecznych łodzi” żółto-zielone barwy Rybitwa pływała z Tórshavn do miasteczek rozsianych wzdłuż fiordu Skálafjørður oraz cieśniny Sundalagið.
W roku 1970 Ternan otrzymał nazwę Dúgvan. Zwolniono tym samym „nazewnicze” miejsce dla właśnie zakupionego Ternana II5. W ten oto sposób Rybitwa stała się Gołębiem, nawiązując do nazwy pływającego przed wojną parowego „mlecznego promu”.
We wrześniu 1974 roku Ternan-Dúgvan ponownie stał się własnością państwową. Niestety, nie posłużył już zbyt długo na kolejnych trasach promowych – zatonął 8 lutego 1975 roku w pobliżu przylądka Eystnes i został skreślony z rejestru statków.

Nazewniczą tradycję kontynuował w latach 1985-2006 pływający na linii nr 50 Klaksvík – Leirvík – Klaksvík prom M/F Dúgvan. Jego ze służby wycofało otwarcie drugiego na Wyspach Owczych podmorskiego tunelu.
Aż do 1977 roku należące do mleczarni promy transportowały kanki z mlekiem, pasażerów, pocztę i towary. Wówczas monopol na połączenia promowe przejęło w pełni państwo, a ich organizacją – po dziś dzień – zajmuje się spółka Strandfaraskip Landsins6.
Czyżby więc zdanie Mleko, wiesz pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada – kultowy bareizm z filmu Co mi zrobisz jak mnie złapiesz – zostało zainspirowane farerskimi mlecznymi łodziami z początku XX wieku?
Śladem po pierwszych farerskich promach są kolejne ich pokolenia, z dumą ochrzczone imionami swych poprzedników – Ternan, Smyril, Sam, Dúgvan czy Ritan.
- pol. Havnarska Mleczarnia i Fabryka Masła. Obecnie w jej budynku mieści się centrum młodzieżowe Margarinfabrikkin. ↩︎
- far. dúva – gołąb ↩︎
- Fakty za artykułem „Ternan – Dúgvan” z cyklu „Báta- og skipasøga Føroya síðan 1945” („14. September”, nr 84/1992 – skan) ↩︎
- Toczące się w latach 1951-1955 zamieszki w Klaksvík (Klaksvíksstríðið) – zwane także „sporem o lekarza” (Læknastríðið) – były największym i najbardziej agresywnym w historii Wysp Owczych sprzeciwem wobec duńskiego zwierzchnictwa. Uzbrojeni mieszkańcy Stolicy Północy gotowi byli na walkę przeciwko władzom z Tórshavn i Kopenhagi – podkładano ładunki wybuchowe, dopuszczano się aktów sabotażu. Na Wyspy Owcze ściągnięto duńską fregatę Rolf Krake, siły wojskowe i policyjne. A wszystko zaczęło się od zwolnienia z posady w miejscowym szpitalu pochodzącego z Danii (!) lekarza… Temat ten zasługuje na oddzielny, obszerny wpis. ↩︎
- Dziś po wodach farerskich fiordów i cieśnin pływa trzeci już Ternan (zwodowany w roku 1980). ↩︎
- Zlecając połączenia autobusowe i rejsy na Mykines zewnętrznym firmom. ↩︎
O osiemnastu wyspach zagubionych wśród północnych mórz. Subiektywnie. Czasem nawet bardzo.