Wędrując palcem po mapach w atlasach topograficznych możemy przenieść się w przeszłość danego miejsca. Odkryć zmieniający się krajobraz. Poznać historię, ludzi, kulturę czy zwyczaje. Niech wirtualny spacer, wsparty dawnymi farerskimi mapami, będzie przyczynkiem do bliższego niż z lotu ptaka poznania archipelagu.
Przy okazji „statystycznej” wyprawy po farerskich osadach padła liczba piętnastu tysięcy miejsc oznaczonych własną nazwą na mapach dostępnych na kortal.fo. W wielu przypadkach za tymi nazwami kryją się nie tylko urzekające miejsca i piękne widoki, ale także porywające historie i zwyczaje z przeszłości.
Kallanes na Streymoy – „przylądek zawołań”, z którego w dawnych wiekach ludzie krzyczeli, aby przekazać wiadomość dla mieszkańców osady Kaldbak znajdującej się po drugiej stronie fiordu. Rozwiązanie znacznie bardziej praktyczne niż długi i wyczerpujący spacer wzdłuż stromych brzegów fiordu.
Fransaholan Liczne pirackie rajdy, które siały popłoch wśród Farerów w XVI wieku, zostawiły swój trwały kartograficzny ślad. Na południowym wybrzeżu Vágar znaleźć można jaskinię Fransaholan, której nazwa nawiązuje do francuskich piratów terroryzujących niegdyś mieszkańców wysp.
Uti á Kliv – kamienny kopiec (varði) na szlaku z Vatnsoyrar do Miðvágur
Suðuroy W połowie XVII wieku pracujący w gospodarstwie Snæbjørn został skazany na cztery lata ciężkich robót na Bremerholm. Niezadowolony z wyroku Snæbjørn postanowił zemścić się na sędzim. Cisnął w jego kierunku ciężkim przedmiotem – sędzia wykazał się refleksem, ciężar śmiertelnie ugodził w głowę stojącego z nim rządce. Snæbjørn czmychnął z lokalnego Thingu, gdzie wydano na nim wyrok. Przez długie lata ukrywał się wśród wysokich wzgórz Suðuroy w miejscu noszącym nazwę Snæbjarnarrøkur (półka skalna Snæbjørna). W nocy włamywał się do spiżarń, u siostry w Fámjin otrzymywał ogień i pożywienie. W miejscu schronienia uciekiniera można ponoć po dziś dzień znaleźć ułożony z kamieni półokrąg, a w środku popiół z wygaszonego ogniska.
Jak bardzo nikczemny występek doprowadził Snæbjørna przed oblicze sędziego w trakcie obrad Thingu? Za co został skazany na ciężkie roboty? Otóż w okresie monopolu handlowego zakupił on bezpośrednio z duńskiego statku… cztery szale. Legenda o nim była inspiracją dla muzyków zespołu Hamradun.
Fragment legendy o Snæbjørn za: Jonathan Wylie, The Faroe Islands, Interpretations of History. Dla władających farerskim link do snar.fo.
Wyspy Owcze na mapie Europy w kieszonkowym atlasie wydanym w roku 1990
jako tłumaczenie rosyjskiego Географический атлас мира
Far out in a radiant ocean glinting like quicksilver there lies a solitary little lead-coloured land. The tiny rocky shore is to the vast ocean just about the same as a grain of sand to the floor of a dance hall. But seen beneath a magnifying glass, this grain of sand is nevertheless a whole world with mountains and valleys, sounds and fjords and houses with small people. Indeed in one place there is even a complete little old town with quays and storehouses, streets and lanes and steep alleyways, gardens and squares and churchyards. There is also a little church situated high up, from whose tower there is a view over the roofs of the town and further out across the almighty ocean.
Osiemnaście mikro-wszechświatów skrytych pod kilkoma kroplami drukarskiej farby. W kojącej ciszy Dalekiej Północy, poza ubitymi szlakami, czekających na odkrywanie. Z bogatą, tysiącletnią historią, legendami, tradycją, językiem, ludźmi i ich (nie)zwykłą codziennością.
Widok z (niezaznaczonego na powyższych mapach) Mykines na Vágar
Pisząc ostatnio o pierwszej w historii mapie Farojów autorstwa Lucasa Debesa wspomniałem o wielkim wirze wodnym* strzegącym południowych wybrzeży wyspy Suðuroy.
Wydana w Londynie mapa Wysp Owczych wzorowana na tej opublikowanej przez Debesa (1784) poświęciła odrębny swój fragment na przedstawienie wielkiego wiru wodnego.
Czy jego kształt także i wam nie przypomina zakręconego brzuszka niemego farerskiego ð ?
Przedstawiony przez Debesa wir kręcił się wokół skały nazywanej Monek (od angielskiego słowa monk – mnich), która z jednej strony swym wyglądem przypominała mnicha, zaś z drugiej – żeglujący statek. Według dawnych podań olbrzymi wir mierzył ponad milę średnicy.
W roku 1884 wir pochłonął część skały, wokół której odmierzał kolejne swe obroty. Morski fenomen odszedł już dawno do historii. Wspomina go jeszcze w roku 1908 Herbert B. Mason w Encyclopaedia of Ships and Shipping jako jeden z najpotężniejszych wirów wodnych. Definicja słowa whirlpool zawiera także wzmiankę o drugim farerskim zjawisku morskim. Na południe od Sandoy znajdował się wir zwany Quernen. Także i jego znaleźć można na mapie Debesa.
Skała Mnicha w wyobrażeniu Olausa Magnusa – autora wydanej w roku 1539 mapy Carta Marina, która jako pierwsza przedstawiała w miarę prawidłowy kształt Półwyspu Skandynawskiego i wybrzeża Morza Bałtyckiego. Nie zabrakło, rzecz jasna, morskich potworów. Powyższy fragment pochodzi z drugiego wydania mapy (1572)
* wir – meldurstreymur (meldur – kręcić się w kółko + streymur – prąd morski)