Farerskie kadry

Blog o Wyspach Owczych

Kategoria: Lingwistycznie (Page 7 of 9)

Świnka-pływaczka albo o genezie nazwy Svínoy

Farerskie wyspy często dobierają się w pary pod kątem, nazwijmy to, nazewniczym. Na północno-wschodnim krańcu archipelagu, wystawione na niczym nieograniczone siły Atlantyku, znajdują się Fugloy i Svínoy – Ptasia i Świńska Wyspa.

Czytaj dalej

Trol idzie na zakupy

Trøllanes, Kalsoy. Przylądek Troli na Wyspie Mężczyzn. 14 mieszkanców (w 2007 r. było ich aż 27, a w 1955 – rekordowe 35!). Od roku 1985 do osady dotrzeć można pokonując ponad dwukilometrowy, wąski i ciemny tunel Trøllanestunnilin, którego ukryta odnoga prowadzi do zamieszkałej jedynie przez owce doliny Djúpadal (pol. Głęboka Dolina). Przed jego powstaniem mieszkańcy pokonywali wznoszący się na wysokość niemal 450 m n.p.m. szlak do sąsiedniego Mikladalur.

Turystów do Trøllanes przyciąga przede wszystkim ponad 500-metrowy klif Kallurin z malowniczo położoną latarnią. Dla pokonanych przez lęk wysokości pozostaje włóczęga pomiędzy kilkoma budynkami w osadzie i po okolicy, w trakcie której znaleźć można informację o lokalnym sklepiku.

Jeśli chcesz coś kupić, skorzystaj z dzwonka przy drzwiach. Jeśli nikt się nie pojawi, zadzwoń na nr 271267 / 253709 lub przyjdź do Útistova (gościniec, to ten biały domek). Sklepik jest zamknięty po godzinie 22.

Trøllanes z widokiem na sąsiednią wyspę Kunoy

Føroyska stavraðið, czyli ð też chce dojść do głosu

Farerski alfabet* składa się z 28 liter, zaczyna się od A i kończy na Ø (zapisywanej niekiedy jako Ö). Wśród farerskich liter znajdziemy kilka nietypowych, do których nieprzywykłe jest polskie oko (chociaż nie brak im, jak mawia znajomy Brytyjczyk, funny accessories) – á, ð, í, ú, ý, æ oraz ø.

Öström – sklep z rękodziełem artystycznym (listahandverk), kawiarnia, sala wystawowa i prelekcyjna – wszystko pod jednym dachem przy havnarskim nabrzeżu. Na swojej twarzoksiążce przedstawiają się jako Østrøm.

Jest też kilka braków – w farerskim alfabecie nie uświadczymy liter c, w oraz z. Pojawiają się one tylko w imionach i nazwiskach obcego pochodzenia (np. Zachariasen).

Farerskie ó nie ma nic wspólnego z rodzimym „zamkniętym u” – wymawia się je na trzy sposoby (zależne od sąsiednich liter): oe, e lub oł – przykładowo Tórshavn powinno czytać się tołshałn (korzystając z dialektu używanego na Streymoy).

á Bø – przy farmie / wiosce (bø = bøur w bierniku), czyt. a boe

Litera g w ustach Farera staje się polifoczna – jej wersji podręczniki farerskiego języka wymieniają aż dziewięć. W dodatkowej, dziesiątej, między samogłoskami jest ona niema (vegur – droga, ulica, czyt. weur). Zaś w zbitce ggj odzywa się jak nasze swojskie dż (istnieją jeszcze trzy inne wersje wymowy podwójnego g).

Litera j pełni w farerskim funkcję uszumiającą. Gdy poprzedza ją h, k lub t, czyta się taką parę cz – stąd kirkja (kościół po farersku) czyta się czyrcza.

Futbolowy mural w Tórshavn – mál, czyli bramka po farersku (czyt. moal).
Przypuszczam celową (?) literówkę wytkniętą błękitnym znakiem zapytania – forma z rodzajnikiem określonym to málið.

Całe to zamieszanie wynika z założeń przyjętych przez twórcę farerskiej ortografii – Venceslausa Ulricusa Hammershaimba, który chciał, aby była ona jak najbliższa tej z języka staronordyckiego. Stąd sporo słów przypomina, ale tylko w zapisie, te znane innym Skandynawom. Schody zaczynają się przy próbie ich wymówienia – język farerski na przestrzeni ponad tysiąclecia fonetycznie znacznie oddalił się od swojego protoplasty. Jakby tego było mało, już i tak skomplikowanej sytuacji nie ułatwiają różne dialekty farerskiego. Tutejsza ortografia jest więc niestety niedoskonałą próbą zamknięcia w gramatyczne reguły słowa mówionego. Co tylko zwiększa frajdę przy dekodowaniu farerskich znaków drogowych, tabliczek informacyjnych, zawieszek na drzwiach sklepów, tekstów kawałków farerskich metalowych kapel i rozlicznych nazw geograficznych.

Odczuwał potrzebę znalezienia się wśród prawdziwych ludzi, posłuchania jasnej i zrozumiałej rozmowy osób wykształconych, języka czystszego i szlachetniejszego niż ten, jaki na co dzień brzmiał mu w uszach, owa gwara farerska, mieszanina norweskiego z pierwotnymi dźwiękami mowy świata podziemnych koboldów, gnomów i trollów.

William Heinesen, „Czarny kocioł”

Jeden z dwóch farerskich Syðradalurów (na zdjęciu drogowskaz do tego na Streymoy, w pobliżu także Norðdalur), czyli Dolina Jeszcze Bardziej na Południe, czyt. syradælur

Najbardziej poszkodowana przez los (a konkretnie przez pana Hammershaimba) jest litera ð. Nieustannie pomijana mimo dość częstej obecności w farerskich słowach i nazwach (żeby wspomnieć chociażby o Viðareiði, Borðoy, Suðuroy) – w 99,9% przypadków farerskie ð jest niestety nieme (co nie przeszkadza mu tworzyć cudnych nazw takich jak Eiði czytane AjeÆðuvík czytane Ełułik albo Kollafjørður czytane Kotlafyre) i nigdy nie występuje jako pierwsza litera. Kiedy w wyjątkowych sytuacjach sąsiednie r odda jej jednak głos, odzywa się głosem nie swoim, ale litery g (neðra – pod, czyt. negra). Ot, taki lingwistyczny, cichy bohater.

Vinarliga nýtíð Parkeringsplássið! – uprzejma farerska zachęta do skorzystania z miejsc parkingowych w Gásadalur (czyt. wynarlyja nujte paszkeryngsplose)

Piąta litera farerskiego alfabetu ugina się jak tutejsze drzewa i znika jak tutejsze słońce.

– Nie wymawiamy poczciwej „Eð”, choć jest pełnoprawną i całkiem przystojną literą – informuje Jana. – Działa to tak, że jeśli istnieje na przykład słowo „barnið”, czyli „dziecko”, to reguły wymowy nakazują ignorować „ð” słyszysz, jak wymawiam: „batne” (literę „i”, jeśli stoi na końcu wyrazu, czyta się jako „e”). W drugą stronę jest analogiczny problem: kiedy zechcemy to farerskie „dziecko” zapisać na kartce, przeważnie zapominamy o ostatniej literze -„ð” I bobas chodzi z gołą pupą.

(..)

– Dawno temu mój wujek dodał pod pracą domową z farerskiego taki komentarz: „Jestem pewny, że zapomniałem o kilku ð, nie umiem się tego nauczyć, tu piszę wszystkie, których nie ma w wypracowaniu: ðððððððð”

ð ð ð, 81:1. Opowieści z Wysp Owczych

* – føroyska stavraðið, czyt. foerjska ształraje

Zamknąć osiemnaście wszechświatów w jednym zdaniu

Archipelago of 17 inhabited islands and one uninhabited island, and a few uninhabited islets; strategically located along important sea lanes in northeastern Atlantic; precipitous terrain limits habitation to small coastal lowlands.

CIA, The World Factbook

Bøur

Seven of the inhabited islands have less than 100 people.

CIA, The World Factbook

Koltur zamieszkana przez jedną osobę

Panowie z CIA zapomnieli jednak wspomnieć, że wyspę Mykines, jeden z osiemnastu farerskich wszechświatów, o powierzchni 10 km2 zamieszkuje obecnie 14 Farerów. Przez wieki ich przodkowie nazwali niemal każdą skałę, pomocny w nawigacji załom klifu, górską ścieżkę. Wśród ponad tysiąca pięciuset nazw znajdują się Drewniana Pieczara (Viðarhelli), Wyczerpująca Stroma Ścieżka (Spreingisbrekka), Głęboka Dolina (Djúpidalur*), Ostaniec przy Pastwisku (Drangur í Høvn), wąwóz Jaskinia przy Maślanej Farmie / Domku (Smørbúshellis Gjógv*) oraz niewielka wysepka Drzemiąca Skała (Knikarsboði*). Tylko w jaki sposób zmieścić to w jednym zdaniu?

Południowe klify Mykines

* – farerskie zbitki gj i dj czyta się jak nasze polskie dż, stąd myczyneskie nazwy powinniśmy zdekodować jako Dżypidalur i Smoerbuushetlys Dżekf
* – zbitka rs w wymowie przypomina rodzime sz, stąd (pamiętając o niemym ð i zamianie końcowego i na e) knykaszboje

Útvarp Føroya

Dzisiaj mija 60 lat od dnia kiedy w farerskim eterze popłynęły po raz pierwszy fale Útvarp Føroya* – radia Wysp Owczych. 6 lutego 1957 roku Farerowie postawili kolejny krok na długiej drodze do niezależności.

Pamiętajmy, że status języka farerskiego i duńskiego zrównano dopiero w 1938 roku, a przed 1931 rokiem nie wymagano od nauczycieli w farerskich podstawówkach znajomości farerskiego. Na pierwsze wydanie Biblii po farersku przyszło czekać aż do 1949 roku.

Współczesna siedziba farerskiej telewizji i radia (Wikimedia Commons).

Obecnie mała atlantycka nacja może wybierać spośród siedmiu rodzimych stacji radiowych (ofertę publicznego nadawcy uzupełnia trzech prywatnych). A dzięki Internetowi każdy może jednym kliknięciem posłuchać stacji, w którym radiowy DJ (far. diskari) nie przerywa piosenki w połowie uwagami w rodzaju Hej, hej – jak się bawicie?, a Nowy Jork określa się – z farerska, a jakże – mianem Ńju Joszk.

Pierwsze lata historii farerskiego radia naznaczone były lingwistyczną debatą. Początkową praktykę ścisłego stosowania dialektu z południa Streymoy (rejon stołeczny) szybko zarzucono. Dopiero w 1997 roku osiągnięto porozumienie, dzięki któremu farerski eter rozbrzmiewa wieloma odmianami farerskiego języka. Tak, tak – nacja zajmująca kawałek ziemi mniejszy niż Londyn i liczebnością zbliżona do Skierniewic wykształciła, z racji izolacji poszczególnych wysp, wiele dialektów. Na północnych wyspach słowo nei (pol. nie) wymawa się noj, a na południu – naj.

Jeśli taka lingwistyczna ciekawostka to za mało, autorzy książki Germanic Standardizations: Past to Present przytaczają ciekawy epizod z historii Útvarp Føroya dotyczący… liczebników. Otóż pod koniec lat 50-tych starano się przywrócić staro-nordycki sposób liczenia. I zamiast dekodować liczbę 75 w podobny sposób jak Duńczycy, jako fimm og hálvfjerðs (forma stosowana w ustnym farerskim, odwrócona kolejność znana za pewne adeptom niemieckiego) forsowano „klasyczną” wersję sjeytifimm.

Praca nie zbrzydła mi ani troszku, ba, ostatnio stała się bardziej różnorodna, bo już nie tylko kroję, ale i obsługuję rożne maszyny. Łyżką dziegciu w beczce miodu są muzyczne propozycje farerskiego radia Rás 2* (czyt. miedzy „roas-twej a „ras-twej”), które płyną mi do ucha ze słuchawek wytłumiających hałas. Piosenki o poetyce „give the second chance to our romance” na dłuższą metę zdecydowanie nużą… Do wyboru są jeszcze dwa kanały – drugi państwowy, który stawia na country oraz chrześcijański (ale nie katolicki), gdzie muzykę zastępuje często słowotok średnio zrozumiałych słów.

Ahoj!, havnar.blogspot.com

Logo Kringvarp Føroya –
farerskiego państwowego nadawcy

21 maja 1982 roku farerski rząd przyjął akt oznaczonych numerem 77, który do historii przeszedł jako Løgtingslóg um sjónvarp (ustawa o telewizji). Rok później stary tórshavnarski sklep meblowy został przekształcony w studio TV, z którego 1 kwietnia 1984 roku nadano pierwszy program farerskiej telewizji – Sjónvarp* Føroya.

W roku 2005 z połączenia Sjónvarp Føroya i Útvarp Føroya powstała nowa państwowa spółka – Kringvarp Føroya*.

Dla porządku dodam tylko, że farerski odpowiednik połączenia KRRiT z Urzędem Komunikacji Elektronicznej nosi cudną nazwę Fjarskiftiseftirlitið*, zaś każdy Wyspiarz posiadający telewizor dorzuca swoje korony na utrzymanie Kringvarpið.

* – Útvarp Føroya (út – na zewnątrz + varp – rzucać + Føroya – farerskie), czyt. yłtwaszp ferja
* – stacja radiowa o identycznej nazwie nadaje także na Islandii
* – Sjónvarp Føroya (sjón – widok + varp – rzucać + Føroya – farerskie), czyt. szołnwaszp ferja
* – Kringvarp Føroya (kring – dookoła, w okolicy + varp – rzucać + Føroya – farerskie), czyt. kryngwaszp ferja
* – Fjarskiftiseftirlitið (fjarskifti – telekomunikacja, dosł. zmieniający się odpływ + eftirlit – inspekcja, nadzór)

Page 7 of 9

Tekst i zdjęcia: Maciej Brencz & Materiały udostępnione na licencji CC BY-SA 4.0


Napędzane przez WordPress & Szablon autorstwa Andersa Noréna