Farerskie kadry

Blog o Wyspach Owczych

Autor: Maciej Brencz (Page 37 of 53)

Tunel do drewnianego przesmyku

2 września 2016 roku zapisał się w historii Viðoy, Viðareiði i Hvannasund*. Ta najdalej na północ wysunięta wyspa archipelagu doczekała się swojego pierwszego tunelu. Blisko dwukilometrowy Viðareiðistunnilin połączył Hvannasund z południowymi rubieżami Viðareiði. Tym samym na mapie Wysp Owczych pojawił się dwudziesty już tunel.

Tak prezentował się wjazd do tunelu od strony Hvannasund w maju.

kringvarp.fo

Otwarcie nie mogło odbyć się bez tradycyjnej orkiestry dętej. Po krótkim koncercie obecni oficjele kawalkadą samochodów dokonali pierwszego przejazdu przez tunel, który zaczął służyć Farerom jako bezpieczna alternatywa dla wąskiej drogi wiodącej wzdłuż wybrzeża. Malowniczej (piękne widoki na sąsiednie Borðoy i wymarłą osadę Múli, którą w roku 1970 jako ostatnią na Wyspach podłączono do sieci elektrycznej), ale zagrożonej lawinami i osunięciami ziemi.

Asfaltowa nitka z Viðareiði prowadząca do nowego tunelu.

Szerokiej drogi!

* – Viðoy – Wyspa Drewna (czyt. wijoj)
* – Viðareiði – Drewniany Przesmyk (czyt. wijaraje)
* – Hvannasund – Cieśnina Dzięglu (czyt. kfanasunt)

Drapacze chmur

Skýskavari*, czyli farerskie określenie drapacza chmur, ma w ojczyźnie mgieł i chmur częściej zastosowanie w odniesieniu do dzieł Matki Natury niż kolejnych cudów inżynierii wznoszonych za petrodolary.

Najwyższym budynkiem na Wyspach jest kościół Vesturkirkjan* „górujący” nad Tórshavn swoją charakterystyczną wieżą o zapierającej dech w piersiach wysokości 41 metrów.

Zamiast szklanych wież farerskie chmury chętnie spowijają liczne szczyty i bazaltowe kolumny wznoszące się nierzadko na kilkaset metrów ponad poziom otaczających je wód.

Następnym razem gdy ktoś zapyta was Czy na Wyspach Owczych są jakieś drapacze chmur? odpowiedźcie – Tak, bardzo wiele. A choćby taki Tindhólmur, z biurami pełnymi maskonurów, nurzyków, kormoranów, kaczek – edredonów, siewek, mew, koni morskich, alek, traczy, nurków, jaskółek… Przy panującym tam harmidrze większość open space’ów może się schować.

Panorama farerskiego Manhattanu

Reykjavicka świątynia Hallgrímskirkja była do roku 2008 najwyższym budynkiem na sąsiedniej Islandii (73 metry z przepiękną panoramą stolicy). Obecnie wyprzedza ją o kilka metrów Smáratorg w Kópavogur.

Hallgrímskirkja* wraz z pomnikiem Leifura Eiríkssona
* – skýggj – chmura + skavari – drapacz, czyt. skujszkaware
* – Vesturkirkjan – kościół (kirkja + końcówka an jako rodzajnik określony) zachodni, czyt. westurczyszczjan (k w zbitkach takich jak ki lub kj czytane jest jako cz, r zaś staje się bezdźwięczne i słyszalne jako sz)
* – Kościół Hallgrímura, czyt. hatlkrimkyrka

Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie

SMS, Twitter, Facebook wyparły z naszego zabieganego życia stary, poczciwy list. Jedynym kontaktem z pocztą jest dla wielu jedynie pocztówka, choć i tą pomału wypiera selfie umieszczone na TwarzoKsiążce. Kiedy jednak mimo wszystko postanowicie wysłać do bliskich wam osób pocztówkę z Dalekiego Mglistego Kraju, zanim wrzucicie ją do błękitnej skrzynki farerskiej Posty przeczytajcie o jej bogatej historii.

Czytaj dalej

Kadry sentymentalne

Jest coś szczególnego w starych cmentarzach, porośniętych mchem kamiennych krzyżach, nazwiskach i datach zatartych przez czas. Atmosfera ciszy, zadumy, bliskości przodków, pokory wobec upływu czasu.

Pewność w krainie niepewności

Farer postawiony przed pytaniem, które wymaga precyzyjnej odpowiedzi w kwestiach absolutnie tam nieprzewidywalnych odrzeknie krótko – kanska. Być może. Brytyjczycy „okupujący” Wyspy w trakcie II wojny światowej nie bez przyczyny krainę tę określili mianem The Land of Maybe.

Czy prognoza z yr.no na jutrzejszy dzień okaże się trafna? Czy jutro za oknem królować będzie niepodzielnie gęsta farerska mgła?

A może błękitne niebo z kilkoma ledwie chmurami? Kanska.

Czy na Mykines wyląduje jutro zgodnie z planem lotów helikopter z Vágar? Kanska.

Czy zabrana do plecaka wełniana czapka okaże się przydatna w czasie sierpniowego spaceru? Kanska.

Czy Kirkjubøargarður będzie przez kolejne 17 pokoleń zamieszkiwany przez rodzinę Paturssonów? Kanska.

Czy w trakcie 25-kilometrowego samotnego marszu przez Saksunardalur miniesz innego piechura? Kanska.

Czy jedna z licznych farerskich ławeczek będzie wolna, aby przez dłuższą chwilę móc w niezmąconej niczym ciszy chłonąć Ducha Północy? Kanska.

Czy wybierając się do Viðareiði będziesz szukał informacji jak prawidłowo wymówić nazwę tej osady?

Czy spokój i cisza, których doświadczysz oraz pokora i dystans, których nabierzesz na Północy pozostaną w Tobie na długo, stając się alternatywą dla pędzącego i jazgotliwego świata?

Page 37 of 53

Tekst i zdjęcia: Maciej Brencz & Materiały udostępnione na licencji CC BY-SA 4.0


Napędzane przez WordPress & Szablon autorstwa Andersa Noréna