Wędrując palcem po mapach w atlasach topograficznych możemy przenieść się w przeszłość danego miejsca. Odkryć zmieniający się krajobraz. Poznać historię, ludzi, kulturę czy zwyczaje. Niech wirtualny spacer, wsparty dawnymi farerskimi mapami, będzie przyczynkiem do bliższego niż z lotu ptaka poznania archipelagu.
Page 8 of 52
Mimo dzielących Irlandię i Wyspy Owcze kilometrów Atlantyku, w farerskiej historii znaleźć można dość liczne, a niekiedy i zaskakujące, irlandzkie wątki.
Jednym z nich jest, a właściwie są zatoki Brendana, które odwiedziliśmy w jednym z wcześniejszych wpisów. Wprawne oko wypatrzy też na farerskiej mapie toponimy, których genezy szukać należy poza szeroko rozumianą Skandynawią.
Historia wielu farerskich kościołów pełna jest intrygujących faktów – kilka z nich zmieniało swoje miejsce, inny stanowił zarzewie rebelii. Chrzcielnica w Christianskirkjan w czasach prehistorycznych służyła jako pogański stół ofiarny. Nie mniej ciekawe rzeczy kryją się pod świątyniami na Wyspach Owczych.
Wody w pobliżu farerskiego fiordu przecina kilkadziesiąt pędzących kutrów. Może kwadrans temu ktoś z pokładu promu zauważył stado grindwali i zawiadomił przez komórkę znajomego szypra. Albo wypatrzono je z któregoś z kutrów….
Po zakończonym kolejnym grindadrápie światowe media obiegną lakoniczne artykuły okraszone krwawymi zdjęciami z sensacyjnymi tytułami. Próżno w nich będzie szukać kilku nawet słów wyjaśnienia, opisu czym jest grindadráp, jakie miejsce zajmuje w farerskiej świadomości.
Kilka lat temu świat odkrył duńskie określenie hygge i błyskawicznie oszalał na jego punkcie. Księgarskie półki zalała fala książek odmieniających przez wszystkie przypadki to magiczne słowo. Ten mityczny niemal klucz do szczęścia sprowadzając nierzadko do cynamonowych ciasteczek i świeczek. Czy najnowsza książka autorek związanych z projektem Nordic Talking wnosi coś nowego do tego już mocno wyeksploatowanego tematu?
O osiemnastu wyspach zagubionych wśród północnych mórz. Subiektywnie. Czasem nawet bardzo.