W niektórych miejscach na Wyspach Owczych zatrzymać się warto. W innych – zwyczajnie trzeba. Niektóre z publicznych toalet (far. vesi1) znajdziecie w centrach farerskich miejscowości, inne trzeba będzie nieco poszukać. Panujący w środku klimat nierzadko zabierze was w podróż do lat 70-tych

Intrygujący ranking farerskich toalet prowadzi Klub Miłośników Wysp Owczych faroe.pl.

W Gjógv publiczna toaleta dzieli budynek z… elektryczną maszynownią wciągarki na miejscowym nabrzeżu. Tuż przed drzwiami biegną jedyne na Wyspach Owczych… wąskie tory. W Saksun z kolei toaleta kryta jest, podobnie jak okoliczne budynki, darnią.

Przed wejściem do toalety w Gjógv podziwiać można jedyny na Wyspach Owczych… tor kolejowy, o przeświecie 600 mm.

Jedyna na Wyspach Owczych płatna publiczna toaleta działa do niedawna przy ulicy Mylnugøta, w samym sercu Tórshavn. Niestety, w listopadzie 2024 roku niemal doszczętnie strawił ją pożar. Przeprowadzona później ekspertyza wykazała, że budynek pamiętający jeszcze lata 50-te poprzedniego stulecia znajduje się w opłakanym stanie. W efekcie zapadła decyzja o wybudowaniu od zera nowoczesnego budynku toalety publicznej, z windą sprzed skweru przy stołecznym ratuszu. Ma być on gotowy w połowie roku 2027.

Intrygująco opisuje słowo vesi farerski słownik sprotin.fo:

Pomieszczenie z urządzeniami do higieny osobistej, w którym można sobie pomóc

  1. Farerskie określenie na toaletę – vesi – wprost odwołuje się fonetycznie do angielskiego określenia water closet (WC). ↩︎